Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Codziennie nowe super dowpcipy - strona 373

wstecz<<  >>dalej

Ojciec pyta syna:
- Dużo wam zadali na jutro do szkoły ?
- Nie, nic.
- Szkoda, będę musiał sam pozmywać.

- Dlaczego blondynka zabiła się jak grabiła liście?
- Bo spadła z drzewa.

Siedzą dwie blondynki i jedna nagle mówi:
- Wiesz?
- Co?
- Chciałabym być taka jak mój ojciec...
Druga po chwili zastanowienia pyta:
- Taka męska?

Żona na łożu śmierci. Mąż rozpacza.
Nowy Jork:
- Kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz tego srebrnego cadilaca? To od niego.
Paryż:
- Kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz to futro z norek? To od niego...
Moskwa:
- Kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz tę starą pilotkę, która zginęła? To on ją rąbnął...

Dwie dziewczyny stoją przed kinem. Jedna mówi:
- Nie wpuszczą nas na ten film od lat.
- Nie szkodzi, i tak bym nie poszła - nie mam z kim zostawić dziecka.

Internista po wstępnym badaniu:
- Nie podoba mi się pani język...
- A więc już zdążył pan skontaktować się z moim mężem?

W środku nocy przeraźliwie dzwoni telefon, zaspany facet wstaje, żeby odebrać:
- Czy to numer - - ?
- Nie, - ...
- A, to najmocniej przepraszam za pomyłkę.
- Nic nie szkodzi, i tak musiałem wstać, żeby odebrać telefon.

Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.

Browarek');

Nauczycielskie teksty:
- Myślcie po cichu, bo mnie zaraz coś trafi!

Nauczycielskie teksty:
- Na następnej geografii nauczę was jak zamiatać ulice.

Młode małżeństwo spaceruje po parku. Patrzą na dwa pływające i czulące się do siebie łabędzie.
- Zosiu, a może byśmy zrobili to samo co one...?
- Władek ty chyba oszalałeś! Dla twojej przyjemności nie będę tyłka w wodzie moczyć!

- Jasiu, słyszysz?
- Jasiu!!! Nie po to dziadziuś się wieszał, żebyś teraz go huśtał!

- Pod jakim hasłem prezydent Wałęsa prowadził swoją zwycięską kampanię wyborczą?
- "Nie chcem, ale muszem..."
- A pod jakim hasłem prowadził ostatnią?
- Chcem, ale nie mogem.

Jaka jest różnica między punktem G a pubem?
- Wielu facetów wie jak znależć pub.

Chłopak pyta blondynkę:
- Idziemy do kina, czy do mnie?
- W kinie już byłam...

Wścieklizną można się zarazić jeśli się ugryzie wściekłego psa.

idzie jasiu do burdelu ze skarbonka i rozjechana zabą i pyta sie burdel-mamy:
-czy moge prosic pania chorą na AIDS?
-ale dziecko, po co ci pani chora na AIDS?
-a czy to prawda, że jeśli będe sie ruchac z pania chorą na AIDS to ja tez bede miał AIDS?
-tak
-a czy to prawda, ze pozniej jak przyjdzie moja niania i bedzie mnie molestowac, to ona tez bedzie miec AIDS?
-tak.
-a czy to prawda, ze jak pozniej przyjdzie moj tata i bedzie ruchac sie z moja niania, to on tez bedzie mial AIDS?
-tak.
-a czy jak pozniej moj tata bezie sie ruchac z moja mama to ona tez bedzie miec AIDS?
-tak-
a czy jak co srode, przyjedzie smieciarz i bedzie sie ruchac z moja mamą, to on tez bedzie miał AIDS?
-tak.
-no, o tego kutasa mi chodzi, bo mi zabke rozjechał!

Basiula');

Pewien profesor oblewał zawsze tych, co nie chodzili na wykłady.
Wchodzi jeden student, profesor mówi, że go nie widział na wykładach i stawia mu pałę, ale sprytny student powiedział, że na wykłady chodzi, tyle, że zawsze siedział za filarem. Dostał . Kilku następnych studentów powiedziało to samo, dostając . W końcu jednak profesor się zdenerwował i na drzwiach wywiesił:
"Wszystkie filary są już zajęte"

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
ebookionline.pl/ | znane teksty na www.l.bordelet.pl | super tapety z aktorami na twój piękny, cudowny pulpit | rolety poznań wertikale poznań zasłony rzymskie poznań | frugo napoj | darmowe pozycjonowanie bezpieczne pozycjonowanie darmowe pozycjonowanie strony | zabawki zdalnie sterowane